Kup mieszkanie od dewelopera. A na planach…Dlaczego nie warto liczyć na deweloperów

Kup mieszkanie od dewelopera. A na planach…Dlaczego nie warto liczyć na deweloperów

Brzmi groźnie? I dobrze. A o co chodzi? O rozkład wnętrz. Nie będę się rozpisywać na temat rynku mieszkaniowego w Polsce, bo nie o tym jest wpis. Chciałabym się skupić na tym jaki układ wnętrz proponują deweloperzy.

Dlaczego nie dostaniemy tego co chcemy?

Jak lubiła powtarzać moja koleżanka ze studiów: Umiesz liczyć? Licz na siebie. Dokładnie tak wygląda to w przypadku propozycji deweloperów. Po kilku dobrych latach w branży muszę stwierdzić, że jeszcze mi się nie zdarzyło projektować mieszkania od dewelopera, którego nie trzeba by było przeprojektowywać. Kilka rzutów mieszkań przed i po umieściłam na stronie tutaj. W większości przypadków nie jest to wyraz złej woli deweloperów. Po prostu trudno zaproponować mieszkanie pasujące dla wszystkich, ale czasami bzdury jakie widzę przyprawiają mnie o zawroty głowy. Mój ulubiony przykład to rozkład numer 2. Co architekt miał na myśli wstawiają ściankę na przeciwko drzwi do łazienki? Czy aż tak trzeba chronić użytkowników łazienki przed wścibskim wzrokiem wchodzących do mieszkania, że w 70 metrowym mieszkaniu jesteśmy w stanie poświęcić 3 metry kwadratowe korytarza na zbudowanie przepierzenia? Czy naprawdę wygodnie jest urządzać slalom żeby się dostać do łazienki? Moja klientka się o tym nie dowie, bo od razu zlikwidowałam tą bzdurę. Co zamiast tego otrzymała? Pojemną garderobę połączoną z pralnią w której cała rodzina może trzymać swoje rzeczy. Do tej pory jestem w kontakcie z klientką i wiem, że jest zachwycona tym rozwiązaniem.

Co robić, gdy rozkład mieszkania jest niefunkcjonalny?

A więc umiesz liczyć? Licz na siebie i …projektanta ;) Chciałabym pokazać na przykładzie mojego ostatniego projektu jak wiele daje przemyślane przestawienie ścian.

Ostatnio miałam przyjemność projektować mieszkanie zlokalizowane na osiedlu Ostoja Wilanów. Budynek z zewnątrz prezentuje się tak:

ostoja-wilanow Widok budynku

Moimi klientami było małżeństwo w wieku przedemerytalnym. Miałam za zadanie przygotować projekt mieszkania o powierzchni 43 m2 zlokalizowanego na parterze. Dużym plusem mieszkania był spory ogródek.

ogródek w mieszkaniu parterowym

Rozkład wnętrz, który zaproponował deweloper wyglądał jak poniżej:

rzut mieszkania przed remontem

Zdecydowane nie było to to, czego oczekiwali moi klienci. Ścianki przy wejściu były tak rozmieszczone, że mieszkanie już od progu wyglądało na dużo mniejsze niż w rzeczywistości.

ścianki działowe przy wejściu do mieszkania

Największym problemem była bardzo mała kuchnia. Moi klienci przeważnie gotują w domu, więc mają sporo naczyń i akcesoriów kuchennych. Zależało im na kuchni w której można byłoby wygodnie przygotowywać posiłki. Nie było też miejsca na zmywarkę.

Kolejnym problemem były szafy. Zasugerowane miejsce na szafy po pierwsze nie było wystarczające a po drugie wszystkie szafy były porozrzucane po całym mieszkaniu. Miałam za zadanie również wydzielić miejsce na biurko. Na szczęście wszystkie ściany w mieszkaniu to ściany działowe, więc mogłam zaszaleć ;)

Jak wygląda rozkład po zmianach?

plan mieszkania po wprowadzeniu zmain

Usunęłam zbędne ściany przy wejściu, dzięki czemu zrobiło się przestronniej. Z dwóch szaf, które zaproponował deweloper udało mi się wydzielić małą garderobę, po prostu przeniosłam drzwi do łazienki. Powierzchnia przechowywania znacząco wzrosła, wszystkie rzeczy są pod ręką w jednym miejscu a nic nie tracimy na metrażu. Można było jeszcze pokombinować i np. zmienić proporcje garderoby w stosunku do łazienki, ale klienci zamiast większej szafy preferowali oddzielny prysznic.

Ucięłam również lekko sypialnię w miejscu, gdzie pierwotnie była planowana płytka szafa. Powstała w ten sposób mini pralnia z miejscem na pełnowymiarową pralkę i suszarkę. Takie pomieszczenie jest bardzo praktyczne, ponieważ oddzielamy ubrania, które mają swoje miejsce w garderobie od mopów, odkurzaczy i innego sprzętu.

Suszarka do prania jest świetnym rozwiązaniem w małych mieszkaniach. Latem można suszyć pranie na balkonie, ale co robić jesienią i zimą? Co z tego, że mieszkanie jest piękne, kiedy na środku salonu stoi suszarka do prania a w sypialni jest prasowalnia.

Kuchnia nie zajmuje dużo więcej miejsca w porównaniu z projektem dewelopera. Po usunięciu ścianki przy wejściu po prostu zrobiło się miejsce na przestawienie stołu. Dokładne zmiany w kuchni opiszę w kolejnym poście w którym również zaprezentuję wizualizacje mieszkania. Na wizualizacjach będzie również widać propozycję zabudowy w sypialni.

Minusy nowego rozkładu mieszkania

Przy projektowaniu małych mieszkań czasami trzeba pójść na kompromis. Prezentowane zmiany zostały przygotowane zgodnie z wytycznymi moich klientów. Nowy układ mieszkania bardzo się im spodobał a wprowadzone poprawki bardzo poprawiły funkcjonalność pomieszczeń. Minusem są drzwi przesuwne, które gorzej izolują akustycznie. Uprzedziłam o tym moich klientów, którzy mieli tego świadomość. W przypadku małego mieszkania, gdzie liczy się każdy centymetr drzwi przesuwne były najlepszym rozwiązaniem. Zaproponowałam drzwi w kasecie w ścianie. Pomiędzy zwykłymi drzwiami naściennymi a ścianą zawsze będzie kilkumilimetrowa szpara, przez co wyciszenie nie będzie tak dobre jak przy drzwiach przesuwnych montowanych w ścianie. Skrzydło takich drzwi po otwarciu całkowicie chowa się w ścianie i nie zajmuje zbędnego miejsca. Takie drzwi wymagają jednak wczesnych decyzji i dlatego zostały przewidziane już na etapie projektu, przed przesunięciem ścian działowych.

Czy warto inwestować w przestawianie ścian?

Moim zdaniem zdecydowanie tak. Mam nadzieję, że przykład tego wilanowskiego mieszkania pokazuje jak dużo można osiągnąć na małym metrażu. Oczywiście zaprezentowany tutaj nowy układ funkcjonalny to nie jedyna opcja. Jestem pewna, że gdybym projektowała to mieszkanie dla innych klientów, moje propozycje wyglądałyby zupełnie inaczej. Dajcie znać w komentarzach, jeżeli zmieniliście układ wnętrz zaproponowany przez dewelopera i napiszcie czy jesteście zadowoleni ze zmian. Jestem bardzo ciekawa Waszych historii.

Pozostałe posty dotyczącego tego mieszkania znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj.

 


Karolina

Nazywam się Karolina Pogorzelska i zajmuję się projektowaniem wnętrz. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej pomocy napisz lub zadzwoń do mnie. Bardzo chętnie pomogę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Messenger