Pomysł na tego posta zrodził się podczas wyboru farb do nowego projektu wnętrz nad którym pracuję. Wybrałam się do jednego z warszawskich sklepów z materiałami wykończeniowymi. Był środek dnia a sklep miał wielkie okna, które teoretycznie powinny wpuszczać dużo światła do wnętrza. Jednak w środku było stosunkowo ciemno i gdyby nie sztuczne oświetlenie, to wybór farb byłby praktycznie niemożliwy. Na szczęście obsługa sklepu była na tyle miła, że dostałam zgodę na wyjście z próbnikami na zewnątrz, miałam więc możliwość obejrzenia wszystkich kolorów w naturalnym świetle. Często kolory, które są do siebie zbliżone, różnią się tylko niuansami, które są nie do uchwycenia w słabym oświetleniu lub kolor światła w salonie wykończenia wnętrz może po prostu przekłamywać kolory farb.

Naturalne światło w projektowaniu wnętrz

Polska nie leży w strefie klimatu śródziemnomorskiego i brak słońca jesienią i zimą może być bardzo dotkliwy. Ilość i jakość światła wpływa na nasz nastrój. Na słońce nie mamy wpływu, ale na dobre oświetlenie wnętrz i odpowiedni dobór kolorów już tak. W swoich projektach wnętrz zwracam na to dużą uwagę. Zależy mi na tym, aby moi klienci czuli się w swoich domach jak najlepiej.

Jeśli ktoś nie ma doświadczenia w projektowaniu wnętrz, to odpowiednie zaaranżowanie pomieszczeń położonych od strony północnej może być prawdziwym wyzwaniem. Zawsze wybieram inne kolory ścian do słonecznego pokoju, a inne do pomieszczeń zlokalizowanych od północy. Światło od strony północnej i wschodniej jest zawsze w tonacji chłodniejszej, natomiast z zachodu lub południa przybiera ciepłą barwę. Jeśli czytaliście internetowe porady odnośnie doboru kolorów, to na pewno słyszeliście, że do wnętrz nasłonecznionych nie sprawdzą się ciepłe odcienie czerwone czy żółte a najlepsze będą chłodne szarości i błękity. Natomiast wnętrza zlokalizowane od strony północnej, jako te z deficytem naturalnego światła, dobrze jest rozświetlić i ocieplić wizualnie, więc użyć farb o ciepłych odcieniach.

Aranżacja wnętrz z ekspozycją od strony północnej

Niestety chciałabym zburzyć te, moim zdaniem, mylne przekonania. Wnętrza z ekspozycją od strony północnej mają w sobie naturalną szarość. Jeśli użyjemy bieli lub ciepłych kolorów, wnętrza mogą wyglądać na spłowiałe. Choć może się to wydawać niedorzeczne, by ocieplić wnętrze najlepiej się sprawdzą zimne, delikatne odcienie szarości. W naszej strefie klimatycznej taki kolor najwięcej wydobędzie z zimnego, północnego światła. Testowałam to w swoich projektach wnętrz wielokrotnie. Zawsze chcę mieć pewność, że wybrane przeze mnie kolory są idealne, więc aby nie mieć wątpliwości, korzystam z próbek farb. Dopiero widząc kolor w danym wnętrzu, w konkretnym oświetleniu można mieć pewność, że kolor jest dobrze dobrany. Na podstawie prób i błędów i podważania istniejących przekonań, wyciągnęłam inne wnioski niż te zawarte w internetowych poradach. Zachęcam Was do przetestowania mojej metody w swoich wnętrzach. Wystarczy porównanie dwóch kolorów, jasnej szarości i ciepłej kremowej bieli.

Szara kanapa na tle szarej sciany

Pastelowo-szara ściana

jasna szara ściana

 szary kolor

pastelowa szarość
pokój dziewczynki
via

Więcej inspiracji znajdziecie na Pinterest Maszroom. Bieżące informacje i kulisy pracy architekta wnętrz Warszawa znajdziecie na maszroomowym Facebooku Instagramie.