Czy eklektyzm może być spójny?

Czy eklektyzm może być spójny?

Wnętrzarski eklektyzm, jest najbliższy mojemu sercu. Ma olbrzymi potencjał a to co w nim lubię najbardziej, to brak sztywnych reguł. No dobrze, ale czym konkretnie jest styl eklektyczny w architekturze wnętrz? Wpisując w google hasło eklektyczne wnętrze, otrzymamy zdjęcia pomieszczeń z różnych bajek, baśni i koszmarów. Można odnieść wrażenie, że to żaden styl a brak stylu (czasami gustu ;).

Teraz przechodzimy do sedna. Nie ma definicji eklektyzmu, która jasno określałaby jego ramy i rygorystyczne założenia, bo po prostu takich nie ma. Dwa wnętrza zaaranżowane w tym nurcie mogą być zupełnie do siebie niepodobne! To wszystko za sprawą umiejętnego łączenia kilku stylów, wzorów, form i barw. Projekt mieszkania w stylu eklektycznym stawia na autentyzm i niepowtarzalność.

Jak to się ma do tytułu posta, który mówi o spójności? To że w stylu eklektycznym nie ma sztywnych reguł nie oznacza, że do wnętrza możemy wrzucić cokolwiek i od razu mówić o eklektyzmie. To nie jest zwykły misz masz wielu stylistyk. Wbrew pozorom, we wnętrzu eklektycznym wszystko jest przemyślane. Uważam wręcz, że jest to najtrudniejszy styl w architekturze wnętrz, który wymaga olbrzymiej wprawy i wyczucia. Jeśli projekt wnętrza sprawia wrażenie przeładowanego i chaotycznego a ponadto motyw przewodni jest niedostrzegalny, wówczas nie mówimy o eklektyzmie a o wnętrzu pozbawionym stylu. Nie ma znaku równości pomiędzy eklektyzmem a bezguściem. Nawet w śmiałej stylistyce musi być dyscyplina.

Zasady projektowania wnętrz w stylu eklektycznym

Jakie praktyki warto wdrożyć, aby eklektyczne mieszkanie nie zostało wrzucone do worka z wnętrzami pozbawionymi stylu? Opowiem to na przykładzie warszawskiego apartamentu, które właśnie projektuję. A dokładniej na przykładzie pokoju gościnnego. Funkcje jakie miało spełniać to pomieszczenie oprócz miejsca do spania dla gości, to miejsce do sporadycznej pracy (w apartamencie jest też oddzielny gabinet), miejsce do przechowywania rzadko używanych rzeczy (plus kilka półek dla gości) oraz ewentualnie miejsce do czytania (moi kliencie mają olbrzymią kolekcję książek).

Klienci wskazali kilka styli, które bardzo im się podobają: modernizm, art deco, styl skandynawski oraz wzornictwo lat 50 i 60 ubiegłego wieku. Po dłuższej rozmowie stanęło ostatecznie na eklektyzmie. Bardzo mi zależy na tym, aby każdy mój projekt odzwierciedlał charakter i osobowość moich klientów, niezależnie od stylu w jakim projektuję. Moi klienci są to osoby otwarte i ciekawe świata, wrzucenie ich w sztywne ramy innego stylu, zupełnie mi do nich nie pasowało.

Aranżacja wnętrz

Spójność a przeciwieństwa

To wnętrze wydaje się przemyślane i harmonijne. Na pewno gdy myślicie o stylu eklektycznym, nie są to Wasze pierwsze skojarzenia, a właśnie w tym stylu zaprojektowany został ten pokój. Bazą jest współczesny design nawiązujący do nurtu modernistycznego, który widać w poszczególnych elementach takich jak kanapa, krzesło, wisząca lampa.  Są to współcześnie zaprojektowane meble, których wygląd reprezentuje główną zasadę modernizmu, mniej znaczy więcej.

Na zasadzie przeciwieństw zestawiłam proste kształty modernistycznych mebli  z organiczną tapetą i półkolistym stolikiem kawowym o zaoblonych krawędziach, którego kształt naśladuje naturalne krzywizny. Natura nie wie, czym są ostre, idealnie proste linie. Natura jest ekspertem od zakrzywionych liści, zmysłowo płynących rzek i miękkich puszystych chmur. Nie da się wprowadzić chmur do domu, ale można odtworzyć uczucie naturalnej miękkości poprzez kształt. 

Elementem łączącymi wszystko w całość są detale vintage: klasyczne drzwi, żeberkowy grzejnik i postarzane lustro.

Projekt mebli

Związki, koligacje i znajomości

Co jest kluczem do spójności? Moim zdaniem są to subtelne powiązania pomiędzy poszczególnymi meblami, kształtami i materiałami. Jak rozłożymy ten pokój na czynniki pierwsze, to okaże się że takich powiązań jest bardzo dużo. Wyróżniłam tutaj kilka kluczowych elementów:

  • wałki, półwałki i wałeczki – Kształt oparcia kanapy został powtórzony w oparciu fotela. We frontach szafy również można dopatrzyć się wykończenia przypominającego wałek. Wzór na zasłonach to ułożone naprzemiennie rzędy półwałków. Nawet część geometrii na grafikach przedstawia półwałki.
  • ryflowanie – Występuje w dwóch miejscach, na frontach szafy oraz na nodze stolika kawowego. Dodatkowo żeberka grzejnika w stylu vintage, niejako układają się w podobny kształt.
  • elementy organiczne – Stolik kawowy oraz tapeta i kinkiet inspirowane naturą. Sama nazwa kinkietu, Ficus, bezpośrednio wskazuje na roślinę, która zainspirowała twórcę tej lampy. A swoją drogą to liście na tapecie, poniekąd też przypominają półwałki.

Projekt wnętrz

Baza kolorystyczna

Jest jedna bardzo prosta zasada która zapewnia równowagę w projektowaniu wnętrz. Reguła 60:30:10 lub 70:20:10 jest znana dla każdego architekta wnętrz, jest też z powodzeniem wykorzystywana w innych dziedzinach artystycznych. Liczby 60, 30 oraz 10, to po prostu proporcje między np. stylami lub kolorami. 60/70% projektu powinien stanowić element dominujący. Dwie pozostałe estetyki stanowią natomiast dopełnienie elementu głównego i powinny występować w proporcji 20/30% oraz 10%.

Jak to się ma do projektowanego przeze mnie wnętrza? Oczywiście podczas prac nad projektem nie obliczałam dokładnych proporcji kolorów. Takie rzeczy po latach praktyki robię intuicyjnie. Tak jak klienci prosili, wybrałam ciemne i stonowane barwy. W tym projekcie bazowym kolorem jest stonowana zieleń, kolorami dopełniającymi są natomiast przygaszony śliwkowy/bordowy (w zależności od ustawień Waszego monitora, ta barwa będzie się różnić) i odrobina żółtego/złotego. Przyznaję, że czerń i biel często traktuję jako kolory neutralne, które trochę „rozrzedzają” kolorystykę wnętrz.

Jeżeli nie jesteście pewni, czy paleta kolorystyczna którą wybraliście do wnętrza będzie odpowiednia, polecam skorzystanie z narzędzia Adobe Color.

Architekura wnętrz

Pamiętajcie, że sposób w jaki zaprojektowałam to wnętrze, to są tylko wstępne wytyczne, które mają za zadanie pomóc osobom które nie mają jeszcze wprawy lub po prostu się gubią podczas urządzania wnętrz. Jak ze wszystkim, gdy tylko poćwiczycie, te zasady będzie można śmiało łamać.


Karolina

Nazywam się Karolina Pogorzelska i zajmuję się projektowaniem wnętrz. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej pomocy napisz lub zadzwoń do mnie. Bardzo chętnie pomogę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Szukasz projektanta wnętrz? Masz pytania?