Rzuty

Przed zmianami

W pierwotnym planie mieszkania największy problem stanowił nieustawny korytarz. Bardzo dużo miejsca zabierał sam ciąg komunikacyjny. Przy takim układzie zostało niewiele miejsca na szafy. Dostępne miejsce do przechowywania ubrań i innych elementów garderoby zdecydowanie nie zaspokojało potrzeb gospodarzy. Dodatkowo dostęp do dużej szafy był utrudniony przez drzwi do toalety, które po otwarciu prawie stykały się z frontami szafy. Gospodarzom zależało również na wygodpodarowaniu miejsca na prysznic.

Projekt nr 1 przed zmianami

Projekt nr 1 po zmianach

Po zmianach

Na końcu korytarza udało się wydzielić miejsce na garderobę, dzięki czemu znacząco wzrosła jakże przydatna powierzchnia do przechowywania. Łącząc toaletę i łazienkę otrzymaliśmy przestronne pomieszczenie, w którym bez problemu udało się umieścić duży, bardzo wygodny prysznic. Łazienka nie jest już niewygodną klitką, a dostęp do szafy nie jest utrudniony.

Przed zmianami

To 82 metrowe mieszkanie zostało nabyte przez młode małżeństwo z dwójką dzieci. Niestety układ wnętrz zaprojektowany przez dewelopera był bardzo niepraktyczny i zupełnie nie spełniał oczekiwań tej rodziny. Największą bolączką był korytarz, który pochłaniał aż 14 m2! Na wejściu witała gospodarzy bezsensowna ściana, która prawdopodobnie miała za zadanie przesłonić drzwi do łazienki, a w rzeczywistości wymuszała dodatkowy spacer – żeby dostać się do łazienki, najpierw trzeba było ją okrążyć. Choć korytarz był bardzo duży, nie dostarczał tej czteroosobowej rodzinie odpowiedniej powierzchni do przechowywania. Dwie szafy przy wejściu i jedna wąska przy łazience, to zdecydowanie za mało. Dodatkowo taki układ sprawiał, że cały korytarz sprawiał wrażenie ciasnego i kiszkowatego. W łazience, choć sporej, nie było miejsca na prysznic, na czym bardzo zależało gospodarzom. Idealnym rozwiązaniem byłyby dwie łazienki – oddzielna dla dzieci i rodziców. Jednak samodzielnie nie byli w stanie wymyślić odpowiedniego rozwiązania, ani tym bardziej ustalić, czy ich pomysły da się wprowadzić w życie.

Projekt nr 2 przed zmianami

Projekt nr 2 po zmianach

Po zmianach

Wskutek przestawienia ścian, udało się wygospodarować miejsce na obszerną garderobę połączoną z pralnią. Pomieszczenie jest na tyle spore, że oprócz codziennych ubrań można w nim przechowywać rzeczy sezonowe i walizki. Duży korytarz został zmniejszony, a przestrzeń optymalnie wykorzystana. Ponieważ pralka jest ukryta w garderobie, łazienka służy wyłącznie do relaksu. Dzięki dużej garderobie, gospodarze nie musieli już zabudowywać przejścia szafami do sufitu. Zamiast tego, przy wejściu ustawiono robioną na zamówienie szafkę na buty z siedziskiem. Jest to ulubione miejsce dzieci, a ich mama może wygodnie i komfortowo uczyć maluchy samodzielnie wiązać sznurowadła. Mimo tak drastycznych zmian, znalazło się miejsce na dwie łazienki – z wanną dla dorosłych oraz z prysznicem dla dzieci. W efekcie zmian pokoje dziecięce uzyskały podobny metraż i udało się uniknąć sporów o to, kto zajmie większy. W pierwotnej wersji sypialnia gospodarzy była długa i wąska. Na szczęście za pomocą dwóch małych szaf udało się wizualnie zmienić proporcje tego pomieszczenia.

Przed zmianami

Mieszkanie zostało zakupione z przeznaczeniem dla jednej osoby. Układ wnętrz był odpowienio przygotowany dla singielki: obok sporej sypialni umieszczono dużą garderobę, a łazienkę powiększono kosztem salonu i kuchni. Jednak w międzyczasie właścicielka wyszła za mąż, urodziła pierwsze dziecko i mieszkanie przestało spełniać jej oczekiwania. Zamiast na obszernej garderobie, właścicielom zaczęło bardziej zależeć na dodatkowym pokoju dla dziecka, a okrojona przestrzeń wspólna zaczęła się robić ciasna i niewygodna. Mieszkanie wymagało gruntownej przebudowy. Właściciele postawili jednak jeden warunek. Dotychczasowe meble kuchenne mają zostać nienaruszone.

Projekt nr 3 przed zmianami

Projekt nr 3 po zmianach

Po zmianach

Po wprowadzeniu zmian do układu, mieszkanie zupełnie zmieniło swój charakter. Tak jak chcieli gospodarze, meble kuchenne zostały w całości zachowane, przeniesiono je tylko na drugą ścianę. W poprzednim układzie, wchodząc do środka, witał nas ciasny korytarz i drzwi do łazienki. Obecnie na wejściu wita nas otwarta przestrzeń, dzięki czemu, choć utworzono dodatkowy pokój, mieszkanie wydaje się dużo większe niż przed remontem. Mimo iż garderoba została zlikwidowana, prawie wszystkie szafy udało się zachować, także powierzchnia przechowywania praktycznie się nie zmieniła. Dodatkowo wydzielono miejsce na pralnie i praktyczny schowek gospodarczy w jednym. Choć łazienka jest mniejsza niż przed remontem, w dalszym ciągu mieści oddzielny prysznic. A najważniejsze, że syn gospodarzy dostał swój własny pokój.

Przed zmianami

Projekt mieszkania o powierzchni 77 mkw dla młodego małżeństwa z dwójką malutkich dzieci. Według projektu dewelopera mieszkanie było podzielone na zamknięte pomieszczenia, przez co mimo dość sporego metrażu, sprawiało wrażenie ciasnego. W kuchni brakowało miejsca nie tylko do przechowywania, ale również do wygodnego spożywania posiłków. Ponadto brakowało miejsca na szafy. W łazience ze względu na umiejscowienie grzejnika, nie było możliwości wstawienia pralki i oddzielnej suszarki, ponieważ suszarka przesłaniałaby kaloryfer. Wszystkie te niedociągnięcia sprawiały, że rozkład mieszkania rozmijał się z oczekiwaniami moich klientów.

Projekt nr 4 przed zmianami

Projekt nr 4 po zmianach

Po zmianach

Po wprowadzeniu zmian otrzymaliśmy otwartą przestrzeń, która wydaje się dużo większa niż przed remontem. Na korytarzu udało się również wydzielić miejsce na dwie spore szafy. Wydzielenie dodatkowego miejsca do przechowywania nie spowodowało straty powierzchni użytkowej. W otwartej kuchni jest więcej miejsca na zabudowę kuchenną i tym samym na więcej szafek do przechowywania. Przy oknie wydzielono blat do codziennego spożywania posiłków, natomiast na specjalne okazje i na więcej osób przygotowany jest rozkładany stół, który przeniesiono do salonu. W łazience grzejnik został przesunięty na nowo wybudowaną ściankę, która tworzy wygodną wnękę pozwalającą ukryć zarówno pralkę jak i suszarkę.