Dlaczego nie warto bać się tapet

Dlaczego nie warto bać się tapet

Bardzo często projektuje wnętrza z wykorzystaniem tapet. Niby banał, ale regularnie spotykam się ze sporym oporem ze strony klientów. Jeśli niechęć do tapet wynika z lęku przed problemami z ich usunięciem, wówczas wyjaśniam, że nie jest to takie skomplikowane jakby się mogło wydawać. Już nawet są dostępne specjalne środki do usuwania tapet, które dostaniemy w praktycznie każdym sklepie z farbami. A gdy mimo wszystko są wątpliwości, to w sieci jest mnóstwo tutoriali i poradników z praktycznymi radami. A kwestia jakości? Aktualnie tworzy się je z wysokiej jakości papieru, często dodatkowo pokrytego tworzywem sztucznym (np. winylem), który uodparnia tapetę na wszelkie zabrudzenia i uszkodzenia. Dzisiejsze tapety mają bardzo długą żywotność. Naturalnie im droższa tapeta, tym bardziej trwała. Oczywiście nie mówię tutaj o supermarketowych tapetach za 5 złotych. Słyszałam historię, gdy taka tapeta była tak cienka, że po zetknięciu z klejem zaczęła się rozpuszczać. Tak więc zakup najtańszego produktu jest tylko pozorną oszczędnością.

Nie taki diabeł straszny…

Gorzej gdy klient po prostu ma uprzedzenia do tapet. Przeważnie są one wynikiem złych wspomnień z dzieciństwa. Ręka do góry, kto nie kojarzy chociaż jednego strasznego mieszkania całego w tapetach…No właśnie. Tylko nie powinniśmy obwiniać samych tapet o zły gust naszej sąsiadki ;) Jestem pewna, że gdyby dobrze dobrano tapety, te wszystkie wnętrza z czasów PRL-u wcale nie byłyby takie okropne.

Do wyboru, do koloru

Kiedyś wszystkie tapety wyglądały tak samo. Obecnie na rynku jest olbrzymi wybór, dzięki czemu jestem w stanie dobrać tapetę praktycznie do każdego stylu i potrzeb klienta. Hołduję zasadzie indywidualizmu w urządzaniu wnętrz, mieszkanie ma odzwierciedlać gust i charakter właściciela. Nie po to jestem zatrudniana, aby projektować mieszkanie jak z katalogu :)

Poniżej wybrałam kilka zdjęć pokazujących tapety w różnych stylach i aranżacjach. Mam dla Was zadanie. Spróbujcie sobie wyobrazić te same wnętrza, tylko z farbą zamiast tapety. Jakie macie przemyślenia?

Styl skandynawski

Tapeta w stylu skandynawskim

via

biało-czarna tapeta w trójkąty

via

kuchnia z tapetą

via

Styl klasyczny

styl klasyczny

via

elegancka tapeta

via

elegancka jadalnia

via

 

Styl eklektyczny

odważna tapeta

via

eklektyczna jadalnia

via

eklektyczny żółto turkusowy salon

via

Styl retro

tapeta retro

via

tapeta w kreski kratkę

via

turkusowa tapeta w stylu retro

via

Mieszkanie kawalera
Mieszkanie kawalera

via

ciemna tapeta w sypialni

via

Tapeta w kratę

via

 Kobiece wnętrza

kobiecy salon ze złotą tapetą

via

biało niebieska wypialnia

via

biały jasny hol

via

Oczywiście jeśli klient stanowczo jest przeciwny tapetom, to go do tego nie namawiam na siłę. Po prostu szukam innego rozwiązania przez które nie będzie miał koszmarów po nocach. A jakie są Wasze doświadczenia z tapetami?


Karolina

Nazywam się Karolina Pogorzelska i zajmuję się projektowaniem wnętrz. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej pomocy napisz lub zadzwoń do mnie. Bardzo chętnie pomogę.

Komentarze

  1. Kocham tapety i bardzo się cieszę, że powoli wracają do łask :)

  2. Tapeta nie ma obecnie takiej złej renomy jak choćby wykładzina dywanowa (o drugim to chyba teraz nawet nie wypada w towarzystwie wspominać :P, dobrze że chociaż tapety wracają do łask). A szkoda, bo jedno i drugie idealnie nadaje się do stworzenia przytulnego klimatu np w sypialni, wystarczy tylko umiejętnie je do siebie dopasować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *